JEDYNA taka usługa w Polsce
Zaufali nam:
Zaufali nam:

Czy wiesz, gdzie jest teraz Twoje dziecko?

Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, co roku w Polsce ginie ponad 6500 dzieci. Wiele z nich dotyczy małoletnich, którzy nie skończyli jeszcze 13 lat. Liczby te utrzymują się na podobnym poziomie już od prawie dekady, a najczęstszą przyczyną zaginięć jest nieprawidłowa opieka nad najmłodszymi. Rodzice zresztą wiedzą najlepiej, że wystarczy spuścić kilkulatka na chwilę z oczu, by ten nagle zapadł się pod ziemię. Czy można tego uniknąć? W jaki sposób zaoszczędzić sobie nerwów i mieć pewność, że nasze dziecko jest zawsze bezpieczne? Tak naprawdę wystarczy niewiele…

Gdzie Jest Dziecko? Dziewczynka schowana za drzewem z misiem

Jeden moment nieuwagi. Przypadek Agnieszki z Krakowa i jej siedmioletniego syna.

Rodzice najlepiej wiedzą, że wystarczy dosłownie chwila nieuwagi, by zgubić dziecko. Takiej stresującej sytuacji doświadczyła niedawno pani Agnieszka, mama siedmioletniego Janka. Ich wspólne wyjście na zakupy skończyło się na szczęście tylko chwilową paniką. Jak każdej soboty, na co dzień pracująca w dużej firmie kosmetycznej kobieta, zabrała swojego syna do centrum handlowego po większe sprawunki do domu. Zajęta pakowaniem do samochodu stojącego przed supermarketem zakupionych rzeczy, na chwilę spuściła wzrok z dziecka. Gdy po chwili rozejrzała się dookoła, Janka przy niej nie było. Mimo narastającego strachu, Pani Agnieszka zachowała zimną krew. Zamiast nerwowo biegać po parkingu i angażować w poszukiwania pracowników sklepu, ochronę i policję, sięgnęła po swój telefon i szybko uruchomiła aplikację Gdzie Jest Dziecko. Usługa w kilka sekund precyzyjnie namierzyła Smartwatch GPS, który Janek od jakiegoś czasu nosi na ręku – pani Agnieszka już wiedziała, że jej syn jest 500 metrów dalej. 

Mniej strachu dzięki aplikacji

Okazało się, że uwagę syna pani Agnieszki przyciągnęła osoba rozdająca promocyjne balony i cukierki niedaleko bocznego wejścia do centrum handlowego. Zaciekawiony chłopiec nie mógł się oprzeć i bez informowania mamy, po prostu szybko pobiegł po słodycze. Nie miał świadomości, że tak bardzo oddala się od auta. Pani Agnieszka mogła jednak odetchnąć z ulgą – znalazła syna już w kilka chwil. 

Gdyby nie to, że kobieta jakiś czas temu podarowała synowi zegarek z GPS, a sama na swoim telefonie zainstalowała prostą w obsłudze aplikację, z pewnością sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. I nie da się ukryć, że podobnych wydarzeń codziennie mamy w naszym kraju setki, a może nawet tysiące. Pani Agnieszka bezpiecznie wróciła z synem do domu. Niestety nie każdy rodzic ma tyle szczęścia.

Chłopiec z zasłoniętymi oczami na biało czarnym tle

Zaginione dzieci - ogromna skala problemu

Niemal codziennie media i portale internetowe informują nas o nowych przypadkach zaginionych dzieci. „Ania zaginęła w drodze do szkoły. 9-latki szuka całe miasto”, „Czy Piotruś wróci do domu? Trwają poszukiwania pięciolatka, który odpoczywał z rodzicami na działce”, „Już piąty dzień trwają poszukiwania 8-letniej Natalii” – prawda, że brzmi znajomo? Tego typu przykłady niestety możemy mnożyć jeszcze długo. Statystyki mówią jasno – na szczęście większość zaginionych dzieci udaje odnaleźć się w ciągu tygodnia. Potem z każdym dniem szanse znacznie maleją i coraz ciężej o szczęśliwy powrót do bezpiecznego domu, do mamy i taty. Jak podkreśla policjant, który zajmuje się tego typu trudnymi sprawami – Niestety wiele zaginięć pozostaje nadal niewyjaśnionych, los wielu dzieci nadal pozostaje nieznany i najprawdopodobniej na zawsze będzie już tajemnicą. 

Bezpieczne wakacje. Przypadek Anety z Gliwic i jej sześcioletniej córki.

O tym, jak ważne jest odpowiednie dbanie o bezpieczeństwo dziecka, przekonała się jakiś czas temu pani Aneta, która wraz z rodziną wybrała się na wakacyjny odpoczynek nad polskie morze. W obcym miejscu, pełnym kolorowych kramów, w tłumie turystów nietrudno o zgubienie swojej pociechy. Tak niestety było w przypadku tej młodej mamy. Po całym dniu kąpieli słonecznych i zabaw ze swoją 6-letnią córką Magdą oraz 3-letnim Kacprem, pani Aneta i jej mąż, którzy byli już zmęczeni słońcem, zebrali rzeczy i ruszyli z rodziną w kierunku wyjścia z plaży. Na deptaku, w tłumie, niestety okazało się, że chwila rozmowy i nieuwagi małżonków skończyła się zgubieniem z oczu sześciolatki. Strach, nerwy i panika – rodzice z niepokojem rozglądali się i szukali dziecka wszędzie. Wołali, pytali przechodniów – nikt nie widział dziewczynki. Zdecydowali się zadzwonić na policję. Patrol przyjechał szybko i rozpoczęły się poszukiwania na większą skalę. Magda znalazła się dopiero po kilku godzinach – okazało się, że szła za kobietą przypominającą mamę i wsiadła za nią nawet do autobusu! Przerażona dziewczynka dopiero po chwili zorientowała się, że nie ma przy niej bliskich. Pomogli jej dobrzy ludzie i wszystko skończyło się dobrze.

Córką z matką w ramionach

Przezorny zawsze ubezpieczony…

Jak całkowicie inaczej wyglądałaby ta historia, gdyby mała Magda miała przy sobie smartwatch z GPS, a rodzice w telefonie zainstalowaną aplikację Gdzie Jest Dziecko. Proste urządzenie mogłoby zaoszczędzić wiele nerwów, stresu, strachu i kilkugodzinnych obaw o życie córki. Jeżeli dziewczynka nosiłaby na nadgarstku zegarek i oddaliłaby się od rodziny, mama lub tata mogliby natychmiast sprawdzić jej dokładną lokalizację. Wystarczyłoby tylko zajrzeć w telefon.  

Jak uniknąć zaginięcia dziecka?

Większość rodziców ma świadomość tego, że w dzisiejszym świecie na dzieci czyha wiele niebezpieczeństw i pokus. Starają się jak najlepiej zadbać o komfort swoich pociech, ofiarowując im smartfony. Telefon jednak nie zawsze jest odpowiednim zabezpieczeniem. Dziecko może go zgubić lub nie zawsze odbierać połączenia. Nie da się też ukryć, że dobry sprzęt często pada łupem złodziei. Inaczej wygląda to z zegarkami GPS, które umożliwiają szybką lokalizację, a najmłodsi mogą mieć je zawsze przy sobie. Tego typu smartwatch to doskonałe zabezpieczenie i sposób na uniknięcie zaginięcia dziecka.

Dziewczynka o jasnych włosach z profilu na biało czarnym tle

Jak sprawdzić, gdzie jest dziecko?

Kiedy Twoje dziecko nosi smartwatch z GPS, a Ty w swoim telefonie masz zainstalowaną dedykowaną polską aplikację Gdzie Jest Dziecko, z łatwością, w dowolnym momencie sprawdzisz, gdzie przebywa Twoja pociecha. Tego typu urządzenie przyda się nie tylko w czasie wakacji, czy wspólnych wyjść na zakupy – przyda się dosłownie codziennie. Z zegarkiem i aplikacją wiesz, czy Twoje dziecko bezpiecznie dotarło do szkoły. Widzisz, czy jest na dodatkowych zajęciach, czy na pewno spędza czas z przyjaciółmi na placu zabaw lub bezpiecznie czeka w domu na Twój powrót z pracy. W kilka sekund zyskujesz pewność, że nic mu nie grozi. Jesteś spokojny, bo wiesz, że nawet kiedy z synem lub córką przez dłuższy czas nie ma kontaktu, możesz w telefonie sprawdzić, co się z nim dzieje. Smartwatch to doskonałe wsparcie dla dzieci w każdym wieku!

Co daje Ci aplikacja Gdzie Jest Dziecko?

Nowoczesne technologie wykorzystywane w mądry sposób mogą przynosić nam wiele korzyści. Oprócz szybkiej lokalizacji, smartwatch z GPS w połączeniu z aplikacją Gdzie Jest Dziecko, daje rodzicom szereg możliwości związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa swoim pociechom. 

  • Zegarek z GPS dzwoni o odbiera połączenia – inteligentny zegarek to zminiaturyzowany telefon. Oznacza to, że bez problemu może zastąpić zwykłą komórkę. Nie tylko sprawdzisz więc lokalizację – w razie potrzeby zadzwonisz także do swojego syna lub córki.
  • Strefy bezpieczeństwa – w telefonie wyznaczysz obszar, o którego opuszczeniu lub o przyjściu do którego, dostaniesz powiadomienie na swój smartfon. Dzięki temu zawsze wiesz, czy dziecko wróciło do domu, dotarło do szkoły lub spędza czas u dziadków w domu.
  • Przycisk S.O.S. – w momencie, kiedy dziecko czuje się zagrożone, kiedy się zgubi lub potrzebuje Twojego wsparcia, może nacisnąć na jeden guzik i powiadomić Cię o niebezpiecznej sytuacji. Na Twoim telefonie pojawi się nie tylko powiadomienie o potrzebie pomocy, ale także informacja z dokładną lokalizacją Twojej pociechy. 
  • Nasłuch – kiedy nie wiesz, co dzieje się z Twoim dzieckiem, bo syn lub córka nie odbierają telefonu, a lokalizacja wskazuje, że dziecko jest w miejscu, w którym nie powinno się znajdować, lub kiedy dziecko zaginie i martwisz się o jego bezpieczeństwo, po uruchomieniu nasłuchu, bez problemu przysłuchasz się temu, co dzieje się w otoczeniu Twojej pociechy.

Dziewczyna w kapeluszu spacerująca przy płocie

Komfort rodziców, bezpieczeństwo dziecka

Jeżeli Twoje dziecko nie posiada jeszcze zegarka z GPS, już wiesz, że dla jego bezpieczeństwa, powinno się to zmienić. Niewielki gadżet naprawdę może pomóc Wam uniknąć tragedii i nie dopuścić do wielu nerwowych sytuacji. O dzieciach mówi się, że są żywym srebrem – czasem naprawdę ciężko za nimi nadążyć. I to nie tylko za tymi najmłodszymi. Rodzice pociech w wieku szkolnym zapewne doskonale wiedzą, że kiedy zaczyna się wspólne spędzanie czasu z koleżankami i kolegami z klasy, czy podwórka, dzieci potrafią nie kontrolować biegnących godzin. Kiedy dodatkowo rozładuje im się telefon komórkowy i nie ma z nimi kontaktu, opiekun potrafi naprawdę odchodzić od zmysłów i wyobrażać sobie najgorsze scenariusze. Pamiętaj – możesz tego uniknąć – wystarczy wyposażyć dziecko w nowoczesny gadżet, jakim jest smartwatch z GPS i ściągnąć na swój telefon aplikację mobilną.

Nieuwaga może doprowadzić do tragedii. Przypadek Karoliny z Gdyni i jej czteroletniego syna.

Ponieważ pani Karolina i jej mąż dużo pracują, ich czteroletnim synem Frankiem często zajmuje się jego babcia. Pani Barbara jest co prawda w doskonałej formie, ale i ją bieganie za kilkulatkiem czasem po prostu męczy. Któregoś dnia, korzystając z pięknej pogody, zabrała swojego wnuka na plac zabaw. Słoneczna aura przyciągnęła na dwór wiele dzieci wraz z opiekunami, dlatego pani Barbara usiadła na ławce z sąsiadką, co chwila zerkając, czy Frankowi nic nie grozi. W pewnym momencie rozmowa tak ją wciągnęła, że przez dłuższą chwilę nie sprawdzała, co robi chłopiec. Gdy sąsiadka zbierała się już do domu, Pani Barbara nagle spostrzegła, że na placu zabaw nie ma jej wnuka. Kiedy spanikowana rozglądała się po okolicy, na jej telefon zadzwoniła córka. Mama Franka zaniepokojona powiadomieniem o opuszczeniu bezpiecznej strefy, którą w tym przypadku był plac zabaw i zlokalizowaniu syna w innym miejscu niż trasa do domu, od razu postanowiła zareagować i upewnić się, czy babcia odpowiednio zajmuje się małym Frankiem. Kobieta szybko podała lokalizację syna, a pani Barbara natychmiast udała się w kierunku chłopca. Znalazła go kilkaset metrów dalej, mało brakowało, a chłopiec udałby się na drugą stronę ruchliwej ulicy. Tylko dzięki szybkiej reakcji nie doszło do tragedii. Okazało się, że Franek po prostu nudził się na placu, a nie chcąc przeszkadzać zajętej rozmową babci uznał, że samodzielnie wyruszy w poszukiwaniu innych przygód.

Dziadkowie to oczywiście nieoceniona pomoc w wychowaniu dziecka. Wiedzą o tym zwłaszcza zapracowani rodzice. Czasem jednak dobrze jest dyskretnie kontrolować to, co robią nasi najbliżsi. Tak na wszelki wypadek.

Chłopiec siedzący nad wodą

Nie pozwól zgubić się swojemu dziecku. Przypadek dziesięcioletniego Mateusza.

Ilu zaginięć i nerwów można by uniknąć, gdyby dzieci nosiły zegarki z GPS? Z pewnością wielu. Pamiętajmy, że rodzic idealny nie istnieje – naprawdę ciężko jest nieustannie kontrolować to, co robi nasza pociecha i bez przerwy patrzeć w jej kierunku. Jak widać po opisanych historiach, czasem wystarczy naprawdę odwrócić wzrok na kilka sekund, by stracić syna, czy córkę z oczu. Czasem rodzic może być też po prostu przemęczony, jego myśli mogą krążyć wokół pracy, czy problemów dnia codziennego – nie trudno w takim przypadku o chwilę nieuwagi. Jeżeli chcesz mieć dyskretną, ale pełną kontrolę nad tym, gdzie przebywa Twoja pociecha, nie odwracaj się od nowoczesnych technologii, które proponują naprawdę dobre i intuicyjne rozwiązania. 

Ten dzień miał być taki, jak każdy inny...

Historia zna wiele przypadków z poprzednich lat, kiedy kilku, czy kilkunastoletnie dzieci opuszczały dom i nie wracały. Zazwyczaj dzień miał być taki,  jak każdy inny – dziecko wychodziło do szkoły, sklepu, na plac zabaw, czy do dziadków – nic nie zapowiadało tragedii. Tak było w przypadku zaginięcia dziesięcioletniego Mateusza. Dokładnie w Dzień Matki w 2007 roku, chłopiec nie wrócił do domu po zabawie z kolegami. Ponieważ uwielbiał wędkować, po spotkaniu z przyjaciółmi miał iść ze swoim tatą na ryby. Niestety życie napisało inny scenariusz. Jakiś czas po zaginięciu, w jego rodzinnej miejscowości, w wysokich zaroślach znaleziono jego rzeczy osobiste. Początkowo podejrzewano, że chłopiec utopił się w pobliskiej rzece, z czasem jednak wykluczono tę możliwość. I chociaż rodzice poruszyli niebo i ziemię, a w sprawie nadal jest wiele wątpliwości i niedopowiedzeń, nie natrafiono na żaden trop, który pomógłby w zlokalizowaniu dziesięciolatka. Mimo upływu wielu lat, jego mama i tata nadal głęboko wierzą, że Mateusz wróci do domu, już jako dorosły człowiek.

Czy można ufać technologii?

Kilkanaście lat temu nikt nie wyobrażał sobie tego, że syna lub córkę będzie można namierzyć za pomocą niewielkiego, praktycznego gadżetu, jakim jest smartwatch. Świat poszedł jednak bardzo do przodu. Rozwój technologii pozwala nam pokonywać wiele ograniczeń, sprawia, że możemy czuć się bezpieczni, a co za tym idzie, otaczać jeszcze lepszą opieką naszych bliskich. Nie bójmy się więc rozwiązań, które mają na celu poprawę komfortu życia nie tylko naszego, ale wszystkich, o których pragniemy się troszczyć. Aplikacje, telefony, smartwatche z GPS, personalne lokalizatory – to sprzęt, który warto wykorzystać nie tylko do rozrywki, czy upiększenia swojej codziennej stylizacji. To narzędzia, które dobrane odpowiednio do wieku i potrzeb, mogą stać się ratunkiem w niejednej trudnej sytuacji.

Komentarze do wpisu (0)
Zostaw komentarz
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium